Pojednanie - Parafia św. Mikołaja w Bydgoszczy-Fordonie

ZEGAR

Parafia św. Mikołaja w Bydgoszczy-Fordonie
Parafia św. Mikołaja w Bydgoszczy-Fordonie
Parafia św. Mikołaja w Bydgoszczy
Przejdź do treści

Pojednanie

Parafia > Sakramenty w parafii
Sakrament pojednania w parafii św. Mikołaja

W naszym kościele spowiadamy:
- W dni powszednie: 30 minut przed Mszą św.
od godz. 7:00,
od godz. 18:00.

- W niedziele i święta 20 minut przed każdą Mszą św. (Msze św. o godz. 8:00, 9:30, 11:00, 12:30 i 18:30)

- Spowiedź pierwszopiątkowa:
w I piątek od 17:30.

- Spowiedź wielkanocna z udziałem wielu spowiedników w WIELKI WTOREK
godz. 7:00 do 9:00 - spowiedź św.,
godz. 9:00 - Msza św.,
godz. 15:15 - Nabożeństwo Pokutne,
godz. 15:30 do 19:00 - spowiedź,
godz. 17:00 do 17:15 - przerwa w spowiedzi,
godz. 18:30 - Msza św.

Spowiedź radosnym spotkanie z przebaczającym Chrystusem
Sakrament Pokuty jest to sakrament, w którym kapłan w zastępstwie Pana Boga odpuszcza człowiekowi grzechy po Chrzcie popełnione.
W dniu zmartwychwstania Pan Jezus przyszedł do wieczernika, gdzie przebywali uczniowie i powiedział im: "Weźmijcie Ducha Świętego, którym grzechy odpuścicie, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane". (J. 20,21-23) Tymi słowami ustanowił sakrament pokuty czyli spowiedź.
Władzę odpuszczania grzechów Pan Jezus przekazał apostołom. Ta władza przeszła od Apostołów na biskupów i kapłanów.
W sakramencie pojednania widzimy i słyszymy kapłana, ale wierzymy, że to Jezus Chrystus ukrzyżowany i zmartwychwstały przebacza nam grzechy.
Spowiedź to radosne spotkanie z przebaczającym Chrystusem. Tam, gdzie dochodzi do pełnego miłości przebaczającego spotkania nie ma miejsca na obawę czy strach.

Pięć warunków dobrej spowiedzi
Do odbycia dobrej spowiedzi należy wypełnić pięć warunków. Proszę przeczytać z Pisma św. przypowieść o miłosiernym Ojcu (Ewangelia św. Łukasza 15,11-32) Tam w czasie spotkania syna z przebaczającym ojcem zauważymy pięć elementów, które my nazywamy pięcioma warunkami spowiedzi.
Syn marnotrawny Grzesznik
zrozumiał, że źle postąpił przypomina sobie grzechy
- rachunek sumienia
żałował za swój czyn przeprasza Boga za grzechy
- żal za grzechy
postanowił wrócić do ojca postanawia poprawę
- postanowienie poprawy
wyznał swoją winę ojcu szczerze wyznaje swoje grzechy
- szczera spowiedź
gotów był zadośćuczynić za grzechy wynagradza Bogu i bliźnim
- zadośćuczynienie

Kto chce odbyć dobrą spowiedź powinien wypełnić wszystkie pięć warunków

1. Rachunek sumienia
Rachunek sumienia jest to przypomnienie sobie grzechów, które popełniliśmy. Grzech jest to świadome i dobrowolne przekroczenie przykazania Bożego lub Kościelnego dlatego grzechy przypominamy sobie wg dziesięciu przykazań Bożych i pięciu kościelnych.
Przed rachunkiem sumienia modlimy się do Ducha Świętego, by pomógł nam przypomnieć grzechy. Następnie analizujemy dziesięć przykazań Bożych, pięć kościelnych i zastanawiamy się, czy przekroczyliśmy je świadomie i dobrowolnie.
Gdy ktoś popełnił grzech ciężki, powinien przypomnieć sobie, ile razy to uczynił i dlaczego.

2. Żal za grzechy
Żałuje za grzechy ten, kto smuci się, że zgrzeszył, obrzydza sobie popełnione grzechy i postanawia poprawę.
Żal może być doskonały (z miłości) i mniej doskonały (z bojaźni):
Żal doskonały (z miłości) jest wtedy, gdy żałujemy z miłości ku Bogu, najlepszemu Ojcu, którego obraziliśmy. Dobrze jest żałować za grzechy z miłości ku Bogu nie tylko przed spowiedzią, ale często, zwłaszcza przy wieczornym-rachunku sumienia i po popełnieniu grzechu ciężkiego.

Żal mniej doskonały (z bojaźni) jest wtedy, gdy żałujemy tylko dlatego, że przez grzech zasłużyliśmy na karę.
Żal za grzechy jest najważniejszym warunkiem dobrej spowiedzi. Bez niego nie możemy otrzymać rozgrzeszenia.

3. Mocne postanowienie poprawy
Następstwem prawdziwego i szczerego żalu jest postanowienie poprawy.
Kto chce zmienić swoje życie na lepsze powinien przede wszystkim poprawić się z grzechów, o których sumienie mu mówi, że są najcięższe, potem z tych, które najczęściej popełnia. Powinien postanowić także, że będzie unikał okazji do grzechu.
Mocne postanowienie poprawy jest to bardzo istotny i ważny warunek.
W ramach realizacji tego warunku należy się zastanowić nad tym:
1.   Z czego chcę się poprawić. Postanowienie poprawy nie może być ogólne (np. będę lepszy, będę bardziej kochał Boga, poprawię się...) lecz bardzo szczegółowe (np. będę pracował nad wyrzuceniem ze swego słownictwa brzydkich stów i przekleństw, w całym okresie do następnej spowiedzi zwrócę szczególną uwagę na okazanie posłuszeństwa swoim rodzicom, nie będzie w moim życiu tygodnia bez Mszy św. i dnia bez modlitwy...)
2.   Jak to uczynić, czyli co zrobić, aby to postanowienie wprowadzić w życie.
Pomocą w wypełnieniu postanowienia poprawy jest codzienny rachunek sumienia w czasie wieczornego pacierza i odpowiedź na pytanie: czy dzisiaj wypełniłem moje postanowienie poprawy?
Dziecko a także dorosły, jeżeli poważnie traktuje ten warunek, to spowiedź jest dla niego, nie tylko okazją do chwilowego oczyszczenia, ale okazją do nawrócenia. Spowiedź przeżywana jako sakrament nawrócenia jest okazją do skutecznej pracy nad sobą i szkołą pięknego charakteru.

4. Szczera spowiedź
Kiedy wyznaję moje grzechy, czyli spowiadam się wobec kapłana, wtedy spotykam się z Panem Jezusem. On sam mi przebacza.
W spowiedzi mówię prawdę. Kapłanowi nie wolno niczego powiedzieć, co usłyszał w konfesjonale. Obowiązuje go tajemnica spowiedzi.
Jeżeli przy spowiedzi świadomie zatajam grzech ciężki, nie otrzymuję odpuszczenia grzechów i popełniam świętokradztwo.
Jeżeli przez zapomnienie nie wyznaję grzechu ciężkiego, spowiedź taka jest ważna, a zapomniany grzech muszę wyznać przy następnej spowiedzi.
Przy grzechach ciężkich podaję liczbę (ile razy uczyniłem dany grzech) i okoliczności (dlaczego - np. byłem chory, z lenistwa...)

5. Zadośćuczynienie Panu Bogu i bliźniemu
Zadośćuczynienie Panu Bogu polega na odprawieniu pokuty wyznaczonej przez kapłana. Taką pokutą jest zwykle modlitwa lub spełnienie jakiegoś dobrego uczynku
Zadośćuczynicie bliźniemu polega na naprawieniu wyrządzonej mu krzywdy i szkody:
rzecz pożyczoną, znalezioną lub skradzioną należy oddać;
kto obraził bliźniego powinien go przeprosić. W wypadku oszczerstwa powinien dane oszczerstwo odwołać.

www.spowiedz.pl
Nasze spotkanie z Bogiem dokonuje się w akcie przebaczenia. Wszyscy bowiem zgrzeszyliśmy i staliśmy się dziećmi gniewu, oddaleni od Boga przepaścią nieprzebytą. Dopiero Chrystus musiał wziąć na siebie całą krzywdę, złość grzechu i musiał wypowiedzieć przebaczające słowa: „Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią” (Łk 23,34), aby człowiek mógł na nowo spotkać się z Bogiem, swoim Ojcem.
 
To spotkanie dokonuje się, ilekroć zanurzamy się niejako w Chrystusowym przebaczeniu, uobec­nionym dla nas we Mszy świętej. Dokonuje się ono także wtedy, gdy wypowiadamy słowo przebaczenia wobec naszych bliźnich, ponieważ przebaczenie okazane bliźnim jest warunkiem naszego spotkania z przebaczającym Bogiem. „Jeśli przebaczycie ludziom ich przewinienia, i wam przebaczy Ojciec Wasz niebieski” (Mt 6,14). Przebaczenie okazane bliźnim jest zatem dla nas jakby sakramentem spotkania z Bogiem w Chrystusie.
Ks. Franciszek Blachnicki
Na najczęściej zadawane pytania odpowiada ks. dr Jan Glapiak, Przewodniczący Referatu Prawnego, Dyscypliny Sakramentów i Sakramentaliów Kurii Metropolitalnej w Poznaniu.
Pytania dotyczą przede wszystkim sakramentów, poruszają także niektóre inne sprawy związane z wiarą i przynależnością do Kościoła katolickiego. W tekstach tych ks. Jan Glapiak odpowiada na – często bardzo dociekliwe i szczegółowe – pytania ludzi, którzy szukają wyjaśnień i porady w różnych sytuacjach życiowych. Czyni to nie tylko z wielką kompetencją, ale także ze swadą, co sprawia, że odpowiedzi czyta się znakomicie i z zaciekawieniem.

Spowiednik postąpił słusznie
 
Przed pogrzebem mojego ojca poszedłem do spowiedzi, ale ksiądz powiedział, że nie może mi udzielić rozgrzeszenia, ponieważ żyję w związku małżeńskim cywilnym, bez ślubu kościelnego. A ja, chociaż wiem, że żyję w grzechu, poszedłem do spowiedzi, ponieważ słyszałem kiedyś, że w takiej wyjątkowej sytuacji, jak pogrzeb kogoś bliskiego lub Pierwsza Komunia św. dziecka, można otrzymać dyspensę i przystąpić do Komunii św. Dodam jeszcze, że nie mogę zawrzeć sakramentu małżeństwa z osobą, z którą teraz żyję, ponieważ wcześniej miałem ślub kościelny i się rozwiodłem.
 
Spowiednik postąpił słusznie, ponieważ ani on, ani ktokolwiek inny nie ma władzy dyspensowania od przykazań Bożych. Dyspensa polega na zwolnieniu konkretnej osoby w konkretnej sytuacji z przykazania kościelnego. Przykazania te, jak podpowiada sama nazwa, ustanawia Kościół i dlatego Kościół może z nich zwalniać, np. od wstrzemięźliwości od potraw mięsnych w piątki. Nie można natomiast otrzymać dyspensy od któregokolwiek przykazania Bożego.
 
Na temat omawianej sytuacji czytamy w Katechizmie Kościoła Katolickiego: „Kościół, będąc wierny słowom Jezusa Chrystusa: «Kto oddala żonę swoją, a bierze inną, popełnia cudzołóstwo względem niej. I jeśli żona opuści swego męża, a wyjdzie za innego, popełnia cudzołóstwo» (Mk 10, 11-12), nie może uznać nowego związku za ważny, jeśli ważne było pierwsze małżeństwo. Jeśli rozwiedzeni zawarli cywilnie drugi związek małżeński, znajdują się w sytuacji, która obiektywnie wykracza przeciw prawu Bożemu. Dlatego nie mogą oni przystępować do Komunii eucharystycznej tak długo, jak długo trwa ta sytuacja” (n. 1650).
 
Ojciec Święty Jan Paweł II, w adhortacji apostolskiej Familiaris consortio wyjaśnia, że osoby takie nie mogą przyjmować Komunii św., ponieważ ich stan i sposób życia obiektywnie zaprzeczają tej więzi miłości między Chrystusem i Kościołem, którą wyraża i urzeczywistnia Eucharystia, a także dlatego, że dopuszczenie tych osób do Eucharystii wprowadzałoby wiernych w błąd lub powodowałoby zamęt co do nauki Kościoła o nierozerwalności małżeństwa (n. 84).
 
W tak trudnej sytuacji jest jednak pewna możliwość, którą nazywa się „życiem jak brat i siostra pod jednym dachem”.
Parafia św. Mikołaja w Bydgoszczy
Strona w sieci od 1 lipca 1999 r.
Wróć do spisu treści